Aden Ikar

Imię i nazwisko
Aden Ikar
Lokalizacja
Bytów, Polska
WWW
http://nu-sunt-eu.blog4u.pl

Kocham muzykę, Rumunię, chłopców i Internet. Nie mogę żyć bez herbaty i wody źródlanej. Uważam się za człowieka szczęśliwego.

  • Środa, 30 września 2009

    • 23:36

      #slucham i #dobranoc.
    • 23:20

      Na #prawie dobranoc, mój dzisiejszy #mademyday - przyszedł kalendarz z USA. W 9 dni, z czego prawie 6 spędził w PL. JEST BOSKI! I wisi już na ścianie.

    • 23:16

      Albo nie ogarniam wikipedii, albo nie ma tam odpowiedzi na moje zadanie domowe z biologii. Wniosek? Olać, nieważne, jak jest naprawdę.

    • 19:58

      Jestem, w końcu. I boję się odpalić komunikator...

  • Poniedziałek, 28 września 2009

    • 18:38

      #offline.

    • 18:37

      Idę bawić się #Lego.

    • 18:14

      But I gonna walk 500 miles, And I gonna walk 500 more, Just to be the man who walked 1000 miles, To fall down at your door! Mój nowy powerplay, ach <3

    • 18:10

      I cóż, że wygląda beznadziejnie? Nazwiemy to psychodelą!

    • 17:06

      Płytki i książka dotarły! Obsłuchuję, obczytuję, takie tam.

    • 17:06

      Przeżyłam dwa polskie, spacer bez kurtki, dwie prezentacje o Minnesocie, swoje przedstawienie i "Trzy małe świnki" po angielsku. Jestem zdolna ;D

    • 17:05

      #Dziendobry, jestem.

  • Niedziela, 27 września 2009

    • 17:34

      #Offline - sortuję dalej moje lego i pastwię się nad plakatem.

    • 17:12

      Nagrywanie rozpoczęte. Ale nie, nie będę tego oglądać...

    • 16:57

      Wybywam nagrać mamie serial.

    • 14:57

      Mama mnie rozbroiła. Wysłała mi esa, bym sprawdziła, o której jest jakiś-tam serial i nagrała ten odcinek. No dobra...

    • 14:52

      A teraz sortuję swoje #Lego - z dwóch kartonów robią się trzy, bo ja chcę mieć wszystko ładnie...

    • 14:51

      #Dziendobry, jestem. Z rana były masakrystyczne #zakupy - wyprzedaż w #Lidl.u, dzikie tłumy, brakło wózków :D

    • 00:38

      [^undek] Mnie 8. I nie wiem za co :<

    • 00:34

      No, jeszcze tylko odmóżdżające "Caramelldansen" i idę spać. #Dobranoc.

  • Sobota, 26 września 2009

    • 23:22

      Najczęściej rysowane na nowej kartce - wykrzyknik. Nie wiem czemu.

    • 23:07

      #Dejavu mam i wiem, że wtedy też pisałam, że mam deja vu...

    • 21:46

      Hm, fajnie - planuję ferie zimowe, choć nie wiadomo, czy psychicznie dotrwam.

    • 21:12

      Szykuje się kolejna malusia playlista. Wraca mi humor, hurra.

    • 20:19

      Puszczam duży przelew "za wszystko".

    • 20:03

      #Dziendobrywieczor. Tego, no - leniwa sobota, przerzucanie #lego, słuchanie płyt, łażenie w piżamie.

    • 01:05

      Zasypiam z myślą o niespełnionych marzeniach.

  • Piątek, 25 września 2009

    • 23:53

      Skończyłam jedną książkę, idę czytać drugą. #Dobranoc.

    • 19:17

      "Sure I can accept that we're going nowhere, but one last time let's go there" i cała reszta tego typu piosenek - mój dzisiejszy wieczór.

    • 17:50

      Jestem tylko po to, by powiedzieć, że rzucam się na łóżko w akcie rozpaczy i właściwie to mnie nie ma i do rana nie będzie.

  • Czwartek, 24 września 2009

    • 23:22

      Nagła i niespodziewana chęć zaliczenia kimki. #Dobranoc.

    • 21:21

      Hm, chyba #prysznic.

    • 20:51

      Myślą tygodnia jest dla mnie "nie mówi się brontozaur!" - ze względu na rodzaj psychodeli w niej zawartej.

    • 20:48

      Nurkuję pod biurko, bo przez przypadek odłączyłam sobie mikrofon.

    • 19:31

      Część fajnych ludzi mam w czytniku. I co? I interesują mnie bardziej te niezrozumiałe wiadomości...

    • 19:26

      Kolejny raz olewam listy ToDo i odpalam głupie gry, by się odmóżdżyć.

    • 19:25

      Dzieńdobrywieczór.

  • Środa, 23 września 2009

  • Wtorek, 22 września 2009

    • 23:19

      Powoli zmywam się spać. #Dobranoc.

    • 22:33

      #Prysznic i takie tam.

    • 21:53

      Miałam... zrobić coś. Ach.

    • 21:36

      Mam fazę na sagę, której nie widziałam na oczy. Z góry przepraszam, gdybym kogoś przez przypadek o to wypytała...

    • 21:25

      A w ogóle, miałam takiego potężnego dołka, że bałam się, że z tego tak szybko nie wyjdę. #Lego i #bro mi pomogło :D

    • 21:25

      A dzisiaj, tak po prostu, słucham całych płyt.

    • 21:01

      No i... jestem.