Aden Ikar

Imię i nazwisko
Aden Ikar
Lokalizacja
Bytów, Polska
WWW
http://nu-sunt-eu.blog4u.pl

Kocham muzykę, Rumunię, chłopców i Internet. Nie mogę żyć bez herbaty i wody źródlanej. Uważam się za człowieka szczęśliwego.

  • Sobota, 30 stycznia 2010

    • 18:50

      Gdyby nie te laski i pary, to byłoby jak w domu :-)

    • 18:45

      #Rotfl, T9 zamiast nowiu chciał napisać mózgu :-)

    • 18:44

      Już w kinie. Decyzja niemalże spontaniczna - idę na #księżycwnowiu.

    • 12:00

      W szkole. Po godzinie pracy wiem jedno: nie chcę mieć swojej restauracji. Ani w jakiejkolwiek pracować.

  • Piątek, 29 stycznia 2010

    • 07:59

      Zrywam łańcuchy mego cierpienia.

    • 07:59

      Niekończąca się miłość. A ja nie jestem śpiąca, ale też za sprawnie nie myślę.

    • 07:54

      Letni deszcz zamiast opadów śniegu. I szaleństwo tego świata z łzami i fortepianinem.

    • 07:53

      #bry. Wszystko jest trudne do zdefiniowania, a najtrudniejszy mój nastrój.

  • Czwartek, 28 stycznia 2010

    • 14:06

      Zaraz zadzwoni. I znów pojawi się chaos mrowiska. Potem tylko ora de germana i trochę mądrości w słowach.

    • 14:04

      Mindfields. Krążę po swojej głowie. Nawet nie wiem, czego szukam.

    • 13:57

      Brakuje mi odwagi, żeby skłamać. A prawda mnie wcale nie wyzwoli.

    • 13:52

      Siedzę za pałacem i poprawiam dzieje panny Niefiskalnej. Oj, dzieje się, dzieje...

    • 13:33

      Hartuję się, nie ma co... Dziś już 4 razy na dworze bez kurtki. Oczywiście, na darmo.

  • Wtorek, 26 stycznia 2010

    • 15:26

      #wkurw.em zarażam wszystkich wkoło. Kto chce? Komu, komu?

    • 13:23

      Z każdą godziną plecak i powieki wydają się cięższe...

    • 12:31

      Sunshine reggae. Świeci w oczy, zaje#wyraz. Spać! Albo czekolady! A najlepiej jedno i drugie. NAO!

    • 12:26

      Walczę ze zmęczeniem. I przegrywam.

    • 11:38

      Właśnie leci ATB - You're not alone. A dziwne, bo tak się czuję...

    • 10:46

      Totalnie zapomniałam - wtorek, dzień muzycznych staroci w szkolny radiu...

    • 10:35

      Pierwszy raz od dawna mam długą przerwę dla siebie. I nie wiem co robić #małedramaty.

    • 08:49

      Na razie minus dwadzieścia dwa. Kto da więcej?

    • 08:48

      Po czym poznać początki przeziębienia? Po donośnym kichnięciu na chemii...

    • 00:50

      #Dobranoc w sumie.

  • Poniedziałek, 25 stycznia 2010

    • 20:56

      Bliss czy Pan Tadeusz? Na razie wygrywa Bliss, ale tego nikt mi nie oceni.

    • 14:24

      Po lekcjach już. Jeszcze tylko psycho i do domu. Jestem wykończona i nawet nie załatwiłam tego, co chciałam.

    • 11:41

      Gdy otwierają się drzwi i nagle otaczają mnie ludzie, których nie znam, to znaczy że stoję wśród pierwszoklasistów.

  • Niedziela, 24 stycznia 2010

    • 23:45

      Gra na jedno ucho. Ruch głową. Gra na oba. Oho. Psują się słuchawki.

    • 23:35

      Zło - pierwsza animacja we flashu. Nigdy więcej!!!

    • 23:02

      Jestem na etapie, na którym sukulent kojarzy mi się z sukubem i inkubem.

    • 22:53

      [^mietowa] A moje hasają i myślę, by nakręcić jakiś #farmville'owy odpowiednik Koziołka Matołka ;)

    • 22:52

      Pan ze skalą głosu pięć i jedna trzecia oktawy drze mi się do uszu, a ja bardzo, bardzo nie chcę robić tego, co robię.

    • 22:47

      O, błędy w Matriksie! Dodana do znajomych przez kogoś, o kim myślałam, że mnie nienawidzi.

    • 22:45

      Blipusiu, kochanie, dlaczego olewasz to, co piszę do ciebie przez gadulca? Szlag mnie jasny przez ciebie trafia.

    • 20:48

      Już, już dobrze szło, poszłam na kolację i cały nastrój "tworzembomuszem" szlag trafił.

    • 17:13

      [nu-sunt-eu.blog4u.pl](s) Nowy #wpis #namoimblogu :)

    • 17:02

      #Dziendobry...

  • Piątek, 22 stycznia 2010

    • 11:01

      Fatalne samopoczucie to MAŁO powiedziane. #niechmniektosprzytuli

    • 10:42

      A do tego kom co chwilę gubi neta. Wrrr... #brzydkiesłowo.

    • 10:37

      Albo coś nie jest śmieszne i jest żałosne, albo to coś nie tak z moim poczuciem humoru...

    • 10:35

      Ha, ha. Założyć brudne skarpetki na klamki drzwi do łazienek. Świetny dowcip. #żal.

  • Czwartek, 21 stycznia 2010

    • 14:08

      Podsumowanie tygodnia. Tak, w czwartek.

  • Środa, 20 stycznia 2010

    • 12:33

      Dekoracje nabierają kształtu i koloru. Kibicuję tym, co je robią - w końcu wystrój ze studniówki zostaje na nasze połowinki.

    • 12:32

      Ville ma siłę przebicia nawet przez starocie, od których uszy odpadają. A ja ucinam sobie gadki o przyszłości.

    • 09:41

      Wokół house, a ja love metal mam na uszach. Czuję, że mi od tego ściemnieją włosy...

    • 07:58

      [^aden] choć to może niewłaściwa muzyka przed religią...

    • 07:56

      #bry. Zmiany stylu to moja specjalność - dziś HIM z Under the rose i Heartkiller. Zakochałam się.

  • Wtorek, 19 stycznia 2010

    • 18:44

      #Kolacja - płatki na sucho. Tak się spieszę do robienia lekcji, że zapomniałam zalać mlekiem.

    • 17:49

      A jutro porozmawiamy o biurokracji. Mam do tego ciekawy komentarz... Czyżby pierwszy nie-webowy retweet? ;)

    • 17:31

      Tak w ogóle, to jestem...

    • 13:22

      Bułki z makiem to nie był dobry pomysł...